O nas
Na poważnie zdrowiem zainteresowałem się dopiero wtedy, gdy zacząłem je tracić. Dopiero słowa lekarza - ma pan guza - całkowicie odmieniły moje spojrzenie na jedną z najważniejszych wartości w moim życiu – ZDROWIE.
Jak do tego doszło?
Pijąc sok Polinesian Noni, biorąc witamine C 1000, AC-Zymes i inne suplementy pozbyłem się guza, który umiejscowił się w żołądku. Nie chciałem tego robić, bo ... „może to nie pomoże”, „to przecież takie drogie”... Zdecydowała za mnie żona, która zawalczyła o moje życie i zdrowie. Dzięki niej, Polinesian Noni... wyleczyłem się. Sic! (przecież według lekarzy i Ministerstwa Zdrowia suplementy żywieniowe nie leczą). Niech sobie nie leczą, ważne iż sprawiają, że jesteśmy zdrowi.
Moja historia choroby.
Ponad pięć lat temu bardzo ciężko zachorowałem. Lekarze zamiast skierować mnie na badania, przepisywali mi dużo leków na ciągle bolący żołądek. Nic jednak nie pomagało, a dodatkowo schudłem w ciągu miesiąca 10 kilogramów. Zrobiłem sobie prywatnie badania, w których okazało się, że mam guza w żołądku i bakterię helicobacter phylori. Lekarz oglądając wyniki, które mu przyniosłem, nie skierował mnie do szpitala, lecz zaczął leczyć bakterię i zapisał mi antybiotyki. Na moje pytanie co z guzem, powiedział, że nim zajmiemy się później. Po miesiącu miałem tak straszne bóle żołądka, że znalazłem się w szpitalu. Dostałem kolejne leki, prawie nic nie wolno mi było jeść i wyglądałem jak chodzący cień.
Jednak żona pilnowała mnie codziennie, abym pił NONI oraz zażywał C 1000, AC ZYMES i inne produkty. Nie wykupiła mi żadnych leków z apteki, które przepisali mi w szpitalu, bo twierdziła, że to dodatkowa chemia. Brałem więc to co mi dała żona i po pięciu miesiącach byłem bardzo zdumiony, bo nic mnie nie bolało i mogłem wszystko jeść. Później zastosowałem jeszcze PARAPROTEX, NOPALIN, AC-ZYMES, TRIPLE POTENCY LECITHIN, GARLIC, VITAL do grupy krwi, C PLUS i STRONG BONES. Po roku byłem na badaniach i okazało się, że nie mam żadnego guza w żołądku. Teraz jestem zdrowy i czuję się świetnie. Biorę jednak profilaktycznie POLINESIAN NONI i inne suplementy CaliVita, ponieważ wiem, że muszę mieć wysoką odporność organizmu, aby więcej nie powtórzyła się wcześniejsza historia.
To POLINESIAN NONI i innym suplementom zawdzięczam życie i oczywiście mojej żonie, która znalazła produkty CaliVita, dzieki którym tak wzmocnił sie mój organizm, że sam zwyciężył tę straszną chorobę. Wiem, że w dzisiejszych czasach wiele osób ma różne guzy i dlatego chcę podzielić się historią mojej strasznej choroby, aby w ten sposób dać innym nadzieję na powrót do zdrowia. Dziś mogę powiedzieć, że z NONI wszystko jest możliwe.


