Aktualnie przeglądane: Strona główna » Noni - choroby » Astma

Astma

Czy wiesz jak może czuć się człowiek, który przy każdym wdechu oraz wydechu czuje ból i ma wrażenie, że nie wystarczy mu powietrza?  Jak dużo toksyn musi być w organizmie osoby chorej na astmę, skoro te same pyłki u jednych wywołują atak astmy, a innym nie wyrządzają żadnej szkody? A przecież w zimie nie ma żadnych pyłków, a bardzo wielu astmatyków dostaje również poważnych ataków!

Astma to trudności z oddychaniem spowodowane niemożnością całkowitego wyrzucenia z płuc zalegającego powietrza. Nagromadzony śluz w płucach powoduje zapychanie kanałów powietrznych, co z kolei blokuje wypychanie powietrza na zewnątrz, ale nie jego dopływ.

W naturalnym soku POLINESIAN NONI (niepasteryzowanym) -  jest wiele składników działajacych korzystnie dla astmatyka.  Należą do nich fitocydy, skopoletyna, prokseronina, damnacanthal, wytwarzany w organizmie pod wpływem składników Noni –tlenek azotu oraz wiele innych. Składniki te działają  przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie, oczyszczająco, rozkurczowo... Weźmy pod uwagę jeden z nich – tlenek azotu. Wyniki ostatnich badań naukowych udowodniły, że noni pobudza biosyntezę tlenku azotu w organizmie. Z kolei tlenek azotu może leczyć dość powszechne infekcje, wywołane przez takie bakterie, jak: - Candida albicans - najczęstsza przyczyna infekcji grzybiczych i problemów z układem oddechowym (astmą) oraz alergią.

 

Moje kłopoty z astmą

Z firmą CaliVita zetknęłam się w 2006 r. Od młodości leczę się na astmę, depresję,  mam duszności i mnóstwo innych chorób. Prawie nie wychodzę z domu. Kilka lat temu pojawiła się u mnie również zaćma. Coraz słabiej widzę i chciałam poddać się operacji. W trakcie wizyty u lekarza dowiedziałam się od niego, że jeśli zdecyduję się na operacje to powinnam mieć świadomość istniejącego  ryzyka z tym związanego.  Wiąże się to z moimi chorobami, ponieważ bardzo często lekarz przyjeżdżający do mnie na wizytę nie wie jaki lek lub antybiotyk mi przepisać, ponieważ mój organizm często na nie po prostu nie reaguje. Jeśli więc w trakcie operacji dostanę duszności lub ataku astmy to może być różnie. Moja sąsiadka często mnie odwiedza i to od niej dowiedziałam się o produktach CaliVita. Ona podawała swojemu 10-letniemu synowi Polinesian Noni i Stress B-Complex  na występujące u niego tiki, grymasy twarzy i stres. Skoro jemu pomogło to i ja postanowiłam spróbować tych specyfików. Zaczęłam przyjmować Polinesian Noni dwa razy dziennie po 30 ml. Już po miesiącu odzułam wyraźną poprawę, zrobiłam się spokojniejsza. Po dwóch miesiącach przyjmowania Noni nie potrzebowałam już inhalatorów na astmę bo nie miałam żadnych ataków. Poszłam na kontrolną wizytę do lekarza i opowiedziałam mu, że nie mam już duszności i napadów astmy. Lekarz był trochę zdziwiony, ale przeprowadził badania. Po badaniach stwierdził, że rzeczywiście astmy już nie mam i nie kazał mi brać lekarstw na astmę. Byłam z tego powodu bardzo szczęśliwa, bo teraz wreszcie mogłam pójść na operację oczu. W tej chwili jestem już po operacji jednego oka, widzę doskonale i czekam na operację drugiego oka. Pragnę także poinformować, że astma minęła bezpowrotnie. Stanisława W. lat 60. 

Już 14 lat choruję na astmę oskrzelową. Pojawiła się, gdy pewnego razu  nie wyleczyłem zapalenia oskrzeli. Przez ostatni rok dostawałem takich ataków astmy, że trzeba było natychmiast wzywać karetkę, bo się dusiłem, albo syn musiał szybko zawieźć mnie na pogotowie, aby podali mi tlen. Gdy zastosowałem Smokerade, Garlic Caps i Polinesian Noni, to od tej pory ani razu nie byłem na pogotowiu, aby podali mi tlen. Minęły już ponad trzy lata, a ja tylko czasem używam inhalatora. Teraz nie boję się ataków astmy, bo ich nie mam. Cieszę się, że są tak wspaniałe produkty, które pomagają powrócić do zdrowia.

Józef

 

Sok z NONI - łagodzi objawy alergii

U mojego syna, po kilku infekcjach wirusowych, wykryto astmę oskrzelową. Zrobiono zdjęcie płuc, a w przychodni lekarskiej poddano go terapii oddechowej. Okazało się, że syn jest uczulony na kurz, grzyby pleśniowe, a w Kalifornii, gdzie mieszkamy, w każdym domu jest tego pełno. Zaczęłam mu podawać Polinesian Noni co godzinę, przez osiem godzin. Następnego dnia zażywał go co dwie godziny, łącznie dwie uncje (60 ml). Drugiego dnia oddychał znacznie lżej, czuł się o wiele lepiej. Kontynuowaliśmy kurację, trzy razy dziennie jedną uncję (30 ml), a wyniki po paru dniach były rzeczywiście spektakularne. Mój syn przez całe lato nie miał żadnych objawów alergicznych, aż do powrotu ze szkoły, kiedy znów zaczęło mu ciec z nosa, miał obrzęknięte i zaczerwienione oczy. Dlatego powrócił do stosowania soku z Noni w ilości 1 uncji (30 ml), który wypija zaraz po przebudzeniu. W dość krótkim czasie dolegliwości minęły. Obecnie, kiedy czuje, że jest przeziębiony, zwiększa tylko dawkę aż do ustąpienia objawów. Mój syn ma piętnaście lat, jest typowym nastolatkiem, zjada różne rzeczy bez zastanowienia, jednak dodatkowa dawka noni pozwala mu zachować zdrowie.

Nancie J.Fleming, CaliNews nr 11, wrzesień 2003

 

(fragmenty książki dr Stevena Halla)

..... jak działa Noni na płuca? Jeżeli alergie i obrzęki są związane z astmą, to Noni pomaga na obydwa schorzenia. W mojej praktyce miałem wiele dzieci i dorosłych z astmą, którzy dzięki zażywaniu Noni zaprzestali używania inhalatorów. Noni pomaga "przepędzić" infekcje bronchitowe i zaobserwowałem zmniejszoną ilość wydzielin śluzowych u dzieci. Rozmawiałem z wieloma pacjentami którzy chorowali na chroniczny bronchit i zaczęli zażywać Noni, które spowodowało zmniejszenie zapotrzebowania na tlen.